choroba wieńcowa co to znaczy
Definicja Choroba wieńcowa. Co to jest charakteryzującym się stałym albo napadowym niedokrwieniem.

Czy przydatne?

Definicja Choroba wieńcowa

Co to znaczy Choroba Wieńcowa: (dolegliwość niedokrwienna serca) jest zespołem chorobowym charakteryzującym się stałym albo napadowym niedokrwieniem serca wywołanym znaczącym zwężeniem (niekiedy - zamknięciem) światła tętnic wieńcowych, odżywiających mięsień serca.
Istotą dolegliwości jest stała albo okresowa nierównowaga między zapotrzebowaniem mięśnia sercowego na tlen i energię a możliwościami ich dostawy. Nierównowaga ta szczególnie wyraźnie zaznacza się w okresie wysiłku fizycznego wykonywanego poprzez osobę dotkniętą chorobą. Szybciej i silniej kurczące się wówczas serce potrzebuje więcej tlenu. Zwężone tętnice wieńcowe nie są w stanie sprostać takiemu zapotrzebowaniu. W tej sytuacji dochodzi do niedotlenienia mięśnia sercowego. Podobne zdarzenie zachodzi w innych przypadkach, gdzie również powiększa się zapotrzebowanie serca na tlen, na przykład w stanach gorączkowych czy w nadczynności tarczycy.
Z drugiej strony - pomniejszenie dostaw tlenu przy niezmienionym nań zapotrzebowaniu może również doprowadzić do wystąpienia objawów dolegliwości wieńcowej. I tak, osoby z chorobą niedokrwienną serca doznają czasem bólów wieńcowych wysoko w górach lub w okresie długotrwałego lotu samolotem, kiedy ciśnienie rozpuszczonego tlenu we krwi znacznie się obniża.
Występowanie dolegliwości wieńcowej
Dolegliwość wieńcowa jest najczęstszym schorzeniem układu krążenia ludzi żyjących w państwach wysoko rozwiniętych, a zawał serca i nagła zgon sercowa - są najczęstszymi powodami zgonów. Przeciętna roczna częstość występowania dolegliwości wieńcowej wynosi około 250-300 nowych przypadków na 100 000 mieszkańców.
W latach 1960-1991 umieralność na skutek dolegliwości niedokrwiennej serca w Polsce była bardzo wysoka i wciąż wzrastała. Od 1991 roku nastąpiło bardzo wyraźne pomniejszenie częstości zgonów w stopniu większym niż w innych państwach. Wg profesora Witolda Zatońskiego ta gwałtowna zmiana trendu wskazuje na ograniczenie występowania końcowych, śmiertelnych stadiów dolegliwości u osób z zaawansowaną miażdżycą tętnic wieńcowych.
Na chorobę wieńcową częściej chorują mężczyżni, szczególnie w wieku 40-55 lat. W ekipie osób starszych zapadalność na tę chorobę jest dla obu płci podobna. Częstość występowania tej dolegliwości wyraźnie rośnie z wiekiem.
Miażdżycowe podłoże dolegliwości wieńcowej
Dolegliwość wieńcowa ma w pierwszej kolejności podłoże miażdżycowe. U ludzi z miażdżycą w ścianie naczyń wieńcowych, podobnie jak w ścianach innych tętnic, tworzą się blaszki miażdżycowe, których obecność bez pośpiechu prowadzi do zwężenia świata naczyń i upośledzenia dopływu krwi do mięśnia sercowego. Budowa blaszek miażdżycowych i ich skład może mieć ważny wpływ na przebieg i symptomy dolegliwości wieńcowej. U jednych - blaszki zawierają wiele przedmiotów łącznotkankowych (włókien kolagenowych), które czynią je stabilnymi, jest to niewiele podatnymi na pęknięcie albo rozerwanie, u innych chorych - blaszki miażdżycowe są niewiele stabilne, "miękkie", podatne na rozerwanie, gdyż zawierają znaczące ilości komórek wypełnionych cholesterolem, a również znaczące ilości cholesterolu pozakomórkowego, z kolei niewiele włókien kolagenowych, nadających blaszce właściwości sprężyste i chroniących je przed urazami.
Do niedokrwienia mięśnia sercowego dochodzi dopiero wówczas, gdy stopień zwężenia światła tętnicy wieńcowej osiąga tak zwany wartość krytyczną, jest to przekraczającą 75%. Czasem jednak i ten stopień zwężenia nie jest wystarczający do wystąpienia bólu ani w okresie wysiłku fizycznego, ani tym bardziej w spoczynku, gdyż jest rozwinięte tak zwany krążenie oboczne, zaopatrujące w krew (i w tlen) obszary potencjalnie niedokrwione wskutek zwężenia głównego naczynia.
W sytuacjach ostro rozwijającego się niedokrwienia mięśnia sercowego, w zwężeniu światła tętnic wieńcowych, prócz blaszki miażdżycowej, mają również udział skurcz okrężnych mięśni gładkich tych tętnic i błyskawicznie formująca się, zazwyczaj w miejscu pęknięcia blaszki, skrzeplina, złożona raczej z płytek krwi (trombocytów). Ta skrzeplina może kompletnie zamknąć zwężone światło naczynia wieńcowego i wywołać wystąpienie lub zawału (martwicy) serca, lub - w rezultacie wielkiej niestabilności elektrycznej w obszarze dramatycznie niedokrwionym - migotania komór, zaburzenia rytmu będącego kluczową powodem nagłej zgonu sercowej.
Blaszki miażdżycowe tworzą się w różnych miejscach tętnic wieńcowych (prawej i lewej). Jeżeli zwężenie światła dotyczy dużego naczynia wieńcowego, głównego pnia naczyniowego, albo jego rozgałęzienia, efekty - w wypadku szybkiego zamknięcia światła poprzez świeżo utworzoną skrzeplinę - mogą być dramatyczne. Zawał serca obejmuje w tych razach ogromny region mięśnia sercowego.
Impulsy ryzyka
Dolegliwość wieńcowa jest obarczona wielką liczba czynników ryzyka, z których głównymi są: wysokie stężenie cholesterolu krwi, szczególnie zaś wysokie (ponad 130 mg%) stężenie cholesterolu LDL zawartego w lipoproteidach o małej gęstości, niskie zaś (poniżej 35 mg%) stężenie cholesterolu HDL zawartego w lipoproteidach o dużej gęstości. Ta zależność jest wyraźnie liniowa. Dodatkowo - w rozwoju dolegliwości wieńcowej ma udział lipoproteina A.
Palenie papierosów jest bardzo istotnym faktorem ryzyka. Palący mężczyźni są przynajmniej podwójnie bardziej obciążeni prawdopodobieństwem rozwoju dolegliwości wieńcowej niż niepalący. W państwach cywilizowanych (szczególnie w Ameryce) liczba nowych przypadków dolegliwości wieńcowej i liczba zgonów z jej powody spadła w pierwszej kolejności w populacji mężczyzn, w trakcie gdy pośród kobiet takiego spadku nie odnotowano. Jednym z istotnych przyczyn tego zjawiska jest fakt rosnącego w populacji kobiet nałogu palenia papierosów.
Następnym istotnym faktorem przyspieszającym postęp dolegliwości wieńcowej jest nadciśnienie tętnicze. Skuteczne leczenie nadciśnienia znacznie minimalizuje śmiertelność w chorobie wieńcowej.
Istotnym faktorem ryzyka jest cukrzyca (przyspieszająca mechanizmy miażdżycowe) i otyłość brzuszna.
Do innych czynników ryzyka zalicza się płeć męską, podeszły wiek, siedzący tryb życia, menopauzę, podwyższone stężenie fibrynogemu, homocysteiny, kwasu moczowego we krwi.
Istnieje najprawdopodobniej rodzinna predyspozycja do dolegliwości wieńcowej, choć, jak dotychczas, nie jest znany gen ani zespół genów, które miałyby być odpowiedzialne za chorobę niedokrwienną serca.
Ostatnie badania nad miażdżycą wskazują na to, iż ważne znaczenie w rozwoju dolegliwości wieńcowej mogą mieć nie wszystkie drobnoustroje. Sąto Chlamydia pneumoniae i Helicobacter pylori.
Wiąże się to z zapalną teorią miażdżycy, gdzie zakażenie bakteryjne mogłoby mieć znaczenie inicjujące długookresowy mechanizm chorobowy.
Obraz kliniczny dolegliwości wieńcowej
Obraz kliniczny dolegliwości wieńcowej jest dość zróżnicowany. Przyjęte są takie definicje jak dławica piersiowa stabilna, niestabilna, dławica odmienna (tak zwany wariant Prinzmetala), zawał serca (pełnościenny, niepełnościenny, podwsierdziowy), niedokrwienne uszkodzenie serca z niewydolnością lewokomorową, nagła zgon sercowa, nieme niedokrwienie.
Przeważnie zdarza się stabilna postać dolegliwości wieńcowej. Typowym jej przejawem są bóle w klatce piersiowej, zlokalizowane z reguły za mostkiem, określane poprzez chorych jako dławienie, gniecenie, rozpieranie lub pieczenie czy palenie, nigdy - kłucie, przeszywanie. Bóle z reguły promieniują do gardła, szyi, lewego albo prawego barku z uczuciem drętwienia rąk. Towarzyszą im niepokój, czasem duszność i kołatanie serca, niekiedy nudności, zawroty głowy. Dla stabilnej dolegliwości niedokrwiennej typowe to jest, że ból przeważnie występuje w okresie wysiłku fizycznego i błyskawicznie ustępuje po jego zaprzestaniu albo po zażyciu podjęzykowo nitrogliceryny.
Ból w tej postaci dolegliwości regularnie pojawia się rano, po wstaniu z łóżka, w trakcie wymagających energii codziennych czynności porannych. Amerykanie pierwsi dostrzegli powiększoną częstość epizodów wieńcowych u mężczyzn odśnieżających własne auta przed porannym wyjazdem do pracy.
W stabilnej chorobie wieńcowej czynnikami wyzwalającymi bóle bywaja również spory stres, chłód (zimny wiatr), czasem - mniej albo bardziej obfity posiłek. Bardzo charakterystyczne jest w tych razach szybkie ustępowanie bólu po podjęzykowym zażyciu nitrogliceryny.
Częstotliwość napadów wieńcowych bywa bardzo zmienna, normalnie występują kilkakrotnie w ciagu tygodnia, jednakże bywają także okresy, gdy bóle zdarzają się znacząco rzadziej.
Kobiety nieco odmiennie niż mężczyźni odczuwają napady bólów wieńcowych. Regularnie nie wskazują one ani typowej lokalizacji zamostkowej, ani typowego promieniowania. Kobiety dość regularnie określają własne choroby jako duszność. Jeżeli mówią o bólu, to regularnie nie są w stanie precyzyjnie określić jego charakteru. Ten fakt bywa przyczyną pomyłek diagnostycznych i terapeutycznych popełnianych poprzez mniej wykwalifikowanych lekarzy.
Leczenie dolegliwości niedokrwiennej serca jest wciąż objawowe, aczkolwiek, jak wychodzi z badań epidemiologicznych, prewencja zarówno pierwotna, jak i wtórna (dotycząca osób po zawale serca) rozpoczyna przynosić wymierne korzyści. Rzucenie palenia papierosów, czynny tryb życia, dieta niskocholesterolowa - to w miarę łatwe sposoby umożliwiające hamowanie procesu miażdżycowego leżącego u podstaw dolegliwości.
Badania skandynawskie we inicjalnych latach 90. wykazały, iż wykorzystywanie statyn, leków obniżających stężenie cholesterolu we krwi znacznie korzystnie wpływa na śmiertelność w chorobie niedokrwiennej serca. Okazało się, iż statyny nie tylko obniżają stężenie cholesterolu (w szczególności LDL), lecz również redukują rozmiar blaszki miażdżycowej, powodując, że zaczynają w niej dominować nie komórki bez reszty wypełnione cholesterolem i cholesterol pozakomórkowy, ale wzmacniające blaszkę włókna kolagenowe. Dzieki statynom dochodzi do poszerzenia światła naczynia wieńcowego!
Bardzo istotne w leczeniu dolegliwości wieńcowej jest obniżanie ciśnienia tętniczego. Celem terapii jest uzyskanie poprawnych jego wartości, zarówno ciśnienia skurczowego, jak i rozkurczowego. Zrzucenie wagi, doprowadzenie do poprawnych wartości indeksu masy ciała ma również bardzo spore znaczenie w pierwotnej prewencji dolegliwości wieńcowej.
Wydaje się, iż wymierne korzyści może przynieść suplementacja kwasu foliowego. To leczenie minimalizuje stężenie we krwi homocysteiny, której nadmiar jest bardzo poważnym faktorem ryzyka dolegliwości niedokrwiennej serca.
Nie ma dzisiaj pewności co do prewencyjnych oddziaływań w chorobie wieńcowej stale zażywanych antyoksydantów: beta-karotenu i alfa-tokoferolu, który jest jedną z postaci witaminy E (1 mg alfa-tokoferolu odpowiada 1,49 jednostkom witaminy E). Rezultaty dotychczasowych badań przemawiają przeciwko rutynowemu stosowaniu suplementacji witaminy E, niezależnie od być może osób nie palących.
Bardzo sporo osób z chorobą wieńcową zażywa małe dawki aspiryny. Jest pewne, iż przynosi to pożytek tym osobom, które przeszły zawał serca. W razie osób, które zawału nie przebyły, skuteczność prewencyjna aspiryny jest niepewna.
Leczenie stabilnej dolegliwości wieńcowej poza skorygowaniem odwracalnych czynników ryzyka bazuje na farmakologicznej próbie zrównoważenia potrzeb tlenowych serca (zużycia tlenu) z możliwościami dostarczania tlenu. Bardzo istotną rolę odgrywają nitraty (w tym - nitrogliceryna), beta-blokery, i blokery kanałów wapniowych. Specjalną rolę pełnią beta-blokery, które zmniejszają zapotrzebowanie serca na tlen. Nitraty błyskawicznie redukują nasilenie bólu wieńcowego, są wybitne w przerywaniu napadów wieńcowych. Przewlekłe leczenie nitratami może przynieść mierne konsekwencje z racji na błyskawicznie rozwijającą się na nie tolerancję.
Coraz częściej rozpoczyna się użytkować leki wykazujące działanie cytoprotekcyjne, którego istotą jest zachowanie homeostazy w niedokrwionej, czyli niedotlenionej komórce mięśnia serca. Taką rolę odgrywa trimetazydyna.
delikatnie przebiegające postaci dolegliwości wieńcowej nie wymagają leczenia innego niż farmakologiczne. W pozostałych sytuacjach niezbędna jest rewaskularyzacja (udrożnienie) tętnic wieńcowych dzięki lub przezskórnej angioplastyki, polegającej na rozgnieceniu blaszki miażdżycowej poprzez rozprężający się pod sporym ciśnieniem balonik umieszczony w tętnicy wieńcowej, lub chirurgicznego wszczepienia pomostów (z naczyń tętniczych i żylnych) omijających zwężenie.
Współcześnie angioplastyka przezskórna jest "wzmocniona" wprowadzeniem do tętnicy wieńcowej, w miejscu zadziałania balonu, metalowego stentu, chroniącego (niestety nie we wszystkich sytuacjach) tętnicę przed ponownym zwężeniem.
W rozsianych zmianach miażdżycowych dotyczących obwodowych tętnic wieńcowych żadna z obydwu metod nie jest efektywna. Aktualnie użytkowane jest w tych razach laserowe wytwarzanie w mięśniu serca nowych "naczyń", swego rodzaju przetok, poprzez które od naczynia do naczynia płynie krew bogata w tlen, odżywiając w sposób bezpośredni mięsień sercowy.
Leczenie niestabilnej dolegliwości niedokrwiennej wymaga umieszczenia chorego w sali intensywnej terapii. Niezbędne jest podawanie leków zmniejszających nierównowagę między zapotrzebowaniem mięśnia sercowego na tlen a możliwościami jego dostarczenia. Specjalną rolę odgrywają nitraty, w szczególności nitrogliceryna, podawana lub podjęzykowo, lub - w poważniejszych sytuacjach - dożylnie. Beta-blokery, w odróżnieniu do stabilnej postaci dolegliwości, mogą się okazać niewiele przydatne. Za to większe znaczenie mogą mieć nie wszystkie leki blokujące kanały wapniowe. Istotną, pozytywną rolę w leczeniu dolegliwości przypisuje się heparynie, a również aspirynie i - ostatnio - nowym lekarstwom przeciwpłytkowym, które hamują powstawanie skrzepliny w świetle naczynia wieńcowego i tym samym zapobiegają zawałowi serca.
Niektórzy stosują w niestabilnej chorobie niedokrwiennej serca leczenie trombolityczne (rozpuszczające skrzeplinę). Jednak, jak do chwili obecnej, nie ma jakichkolwiek przekonywających przesłanek do stosowania takiego leczenia; przeciwnie - tromboliza może nieoczekiwanie przynieść niepotrzebne utraty.
Jeżeli leczenie farmakologiczne zawodzi - w nie wszystkich ośrodkach stosuje się wewnątrzaortalną kontrpulsję, polegającą na rozprężaniu się umieszczonego w aorcie balonu w okresie rozkurczu serca w celu podwyższenia ciśnienia perfuzyjnego w naczyniach wieńcowych. Należy pamiętać, iż krew w tętnicach wieńcowych płynie w momencie rozkurczu. Powiększenie ciśnienia w aorcie w okresie, gdy dochodzi do rozkurczu serca, wywołane wypełnianiem się balonu, skutkuje znaczną poprawę przepływu wieńcowego.
U części chorych wykonuje się również przezskórną angioplastykę z założeniem stentów i wszczepienie pomostów omijających krytycznie zwężone odcinki tętnic.
Współczesne leczenie świeżego zawału serca oparte jest w pierwszej kolejności na jak najszybszym (czasem nawet w domu chorego) dożylnym podaniu leku rozpuszczającego skrzeplinę, tworzącą się w miejscu pęknięcia blaszki miażdżycowej, jest to - streptokinazy, albo rekombinowanego aktywatora plazminogenu. Leki te podaje się pośrodku pierwszych 6 godz. trwania zawału. Największą efektywność leczenia osiąga się w pierwszej ("złotej") godzinie zawału - wtedy można na prawdę zapobiec martwicy serca.
Chory z zawałem serca powinien być leczony w sali intensywnej terapii. Tam powinny być monitorowane wszystkie główne wskaźniki życiowe.
Leczenie fibrynolityczne, rozpuszczające świeżo powstałą skrzeplinę, ostatecznie zamykającą światło naczynia wieńcowego jest w pewnym sensie terapią przyczynową. Dalsze leczenie ma już charakter objawowy, opierający w pierwszej kolejności na zwalczaniu bólu zamostkowego (normalnie dzięki morfiny albo innych leków z gatunku opioidów), w dalszym ciągu - zwalczaniu inicjalnych powikłań zawału, szczególnie niebezpiecznych zaburzeń rytmu serca (beta-blokery, amiodaron), i niewydolności serca (nie wszystkie aminy presyjne, szczególnie dobutamina) w razie rozległego zawału serca.
Bardzo istotna jest inicjalna ochrona serca przed patologiczną przebudową "zdrowej" (nie dotkniętej zawałem) części mięśnia sercowego, tak zwany remodelingiem, efektem której jest źle zorganizowany, czyli zachodzący niezgodnie z prawami hemodynamiki skurcz i rozkurcz serca, kierujący do dalszego postępu dolegliwości.
Współczesna medycyna zaleca bardzo inicjalną rehabilitację ruchową w zawale serca, szczególnie niepowikłanym. Pacjent ma bardzo sporą swobodę w podejmowaniu decyzji w dziedzinie rodzaju podejmowanego wysiłku. Ramy tych zachowań są wyznaczane poprzez lekarza i współpracującego z nim rehabilitanta. Są jednak dość szerokie. Pacjent ma spore możliwości. Racjonalny wysiłek fizyczny, nawet w pierwszych dniach zawału, sprzyja szybszej i korzystnie przebiegającej ewolucji zawału i tworzeniu się dobrej i mocnej blizny pozawałowej.
Chory po zawale serca nie powinien traktować siebie jak kaleki. Przeciwnie, powinien żyć aktywnie, oczywiście odpowiednio z zaleceniami lekarskimi, stosując te same zasady profilaktyki, które obowiazują chorego z chorobą wieńcową, który nie przeszedł jeszcze zawału.
Nauka osób z chorobą niedokrwienną serca ma wielkie znaczenie w powodzeniu terapii. Pacjent świadomy zagrożeń i równocześnie posiadający pozytywną wiedzę dotyczącą postępów w badaniach nad jego chorobą jest idealnym partnerem dla leczącego go lekarza. Każda taktyka i strategia leczenia dolegliwości wieńcowej proponowana poprzez lekarza wymaga świadomej akceptacji pacjenta. Bez niej powodzenie w działaniach medycznych bywa połowiczne.
Patrz także, zioła Dolegliwość wieńcowa:Arnika GórskaGłóg DwuszyjkowyMarchew Siewna

Czym jest Choroba wieńcowa znaczenie w Słownik chemiczny C .